Rey, obiecałam Ci, więc upubliczniam.
Ciemne myśli, żrący kwas wypalają moje wnętrze
Inspiracją miałeś być, chcę w Twe dłonie złożyć serce
Zamknąć oczy, wstrzymać czas, w Tobie znaleźć ukojenie
Zwróć uwagę na mnie, zwróć choć raz błędne spojrzenie
Nieświadomie pomiń wzrokiem tak jak wszystkie inne panny
Wiem, że myślisz tylko o niej, wiem jesteś jej tak zachłanny
Nie świadom, że jednym gestem stymulujesz wyobraźnię
Nie świadom, że z dnia na dzień pragnę Cię coraz bardziej...
Enexaya.
Poezja, lekiem na największe cierpienia.
OdpowiedzUsuńLubię to.
3maj się! :)